sobota, 4 października 2014

trzysta sześćdziesiąt pięć dni później...


 Rok temu na pewno nie myślałam o dzisiejszym dniu. Otworzyłam nową stronę na Bloggerze, gdzie po prostu zaczęłam pisać. I choć w zapasie miałam zdjęcia do jakichś pięciu kolejnych postów, by czasem ich brak mnie nie zniechęcił, wcale nie wierzyłam, że rok później wciąż będzie to moje miejsce, w którym będę czuła się tak dobrze. Była to moja druga próba prowadzenia własnego lajfstylowego bloga i byłam pewna, że będzie ona moją ostatnią. Wiedziałam, że jeśli nie uda mi się wkręcić w taki rodzaj blogowania, w częste robienie zdjęć, nie spróbuję ponownie. Nie mam pojęcia, co sprawiło, że mi się udało. Że wciąż pisałam i pisałam, a każdy komentarz wywoływał na mojej twarzy ogromny uśmiech. Widziałam, że niektóre osoby wracają... komentują prawie każdy nowy post. Część z nich jest ze mną do dzisiaj i jest to coś niesamowicie budującego. Wszystko to sprawiało, że kiedy ponownie otwierałam tę stronę na Bloggerze, po prostu zaczynałam pisać o tym, co aktualnie zajmowało moje myśli. Nadal tak robię i nadal sprawia mi to tak samo wielką przyjemność jak na początku. Czasem nawet jeszcze większą!
Wiele osób pisze, że prowadzenie bloga w jakiś sposób ich zmieniło, ja nic nie zauważyłam, choć może dzięki niemu jestem nieco bardziej zorganizowana i potrafię znaleźć czas na wszystko. Cieszę się, że w końcu udało mi się odnaleźć moją prawdziwą pasję, która niesie ze sobą tak wiele radości. Bo dla mnie blogowanie to tak naprawdę sama radość. To, czego zawsze najbardziej chciałam, jeśli chodzi o moją stronę, to by było widać w tekstach, w zdjęciach część mnie, tego jaka jestem. Chciałam, by tak było i mam nadzieję, że mi się to udaje.

Prawda jest taka, że Wam, Czytelnikom, mogłabym dziękować w każdym poście za to, że czytacie, komentujecie, jesteście, ale myślę, że wiecie o tym, że jestem Wam ogromnie wdzięczna. Bez Was moje blogowanie nie byłoby takie samo.

28 komentarzy:

  1. Ja też, zakładając bloga nie wierzyłam, że długo wytrwam, a tu proszę - jestem już dwa lata i nigdzie się nie wybieram.
    Życzę Ci kolejnych lat i sukcesów w blogowaniu, bo to niesamowicie wciągające :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super post. Ja kocham za to blogowanie. Sto lat Ci życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widok prawdziwych czytelników, to wspaniałe uczucie! Gratuluję i życzę jeszcze więcej sukcesów :* :)

    OdpowiedzUsuń
  4. PIERWSZE DWA ZDJĘCIA SĄ JAK Z INNEGO WYMIARU !!! CUDIWNE JEDNYM SŁOWEM !!! SEE YOU ON VICIRAGE

    HTTP://VICIRAGE.BLOGSPOT.COM/

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie tez prowadzenie bloga jakos bardzo mnie odmienilo, ale nadal sprawia radosc, szkoda tylko ze mam na to tak malo czasu :c. sliczny sweterek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Blog, to blog - zawsze jakieś własne miejsce w świecie. Mniej lub bardziej prywatne, ale zawsze własne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że odnalazłaś pasję w blogowaniu :) Ja na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie życia bez blogowania a przecież na początku nie podejrzewałam, że wytrwam w tym dłużej niż miesiąc ;) Piękne zdjęcia ^^
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję i życzę powodzenia w dalszym blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem z Tobą od niedawna, ale wiem, że nie żałuję tego. Podoba mi się tu wszystko- sposób, w jaki piszesz, zdjęcia i design ♥ Wiedz, że ja na pewno jestem z Tobą i życzę Ci dalszych sukcesów w blogowaniu. Poza tym też w ostatnim poście pisałam o zaletach blogowania, ale chyba nie ujęłam tego tak dobrze jak Ty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję roku! Świetne są zdjęcia. To prawda, żę blogowanie wciąga i potem trudno się oderwać. : )

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja rok temu też nie wierzyłam, że nadal będę prowadzić bloga. Poczałkowo miał być to sposób na nudę. Jednak z czasem bardzo się w to wszystko wkręciłam. Teraz już nie wyobrażam sobie nie pisać, zrezygnować z bloga. Śliczne zdjęcia :)
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia! Och, ja kiedyś photobloga prowadziłam cztery lata. Nawet nie wiedziałam, kiedy to zleciało. A tutaj każdego dnia jest jeszcze lepiej, mam swoich ludzi, a blogowanie sprawia ogromną radość! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jesteś naturalnie piękna!! :) świetne delikatne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No to gratuluję wytrwałości w prowadzeniu bloga i oczywiście powodzenia na przyszłość ;)
    Piękne zdjęcia, takie klimatyczne i delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. urokliwe zdjęcia;)
    pozdrawiam cieplutko :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ja zawdzięczam blogu jedynie mnóstwo nowych i ciekawych znajomości :)
    + u mnie liści, kolorowych i tych bardziej przypominających kupkę jest pełno! może i u Ciebie w końcu pospadają! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój blog też niedługo będzie obchodził rok istnienia. Jestem naprawdę dumna z tego, że postanowiłam go prowadzić i zacząć regularnie pisać. Ogromną radość sprawia mi każdy komentarz i każdy nowy obserwator. Czuję, że może być już tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój blog w zasadzie za równy miesiąc miałby swoje pierwsze urodziny, ale miałam przerwę w blogowaniu.
    Życzę Ci jeszcze większych sukcesów i aby blog gromadził coraz więcej obserwatorów :*

    http://o-justbreathe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluje, ja już ponad rok ;)

    http://sk-artist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę wytrwałości! Ja ciągle zmieniam zdanie, szybko się nudzę i porzucam blogi albo piszę bardzo nieregularnie. No ale nic na to nie poradzę:) Życzę dalszych sukcesów i mnóstwa inspiracji!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana życzę Ci dalszejgo blogowania, bo robisz to doskonale :*

    OdpowiedzUsuń
  22. No to kolejnych lat bloga życzę :) Sama swojego prowadzę prawie rok i normalnie nie mogę uwierzyć, że odnalazłam swoje miejsce w Internetach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie prowadzisz bloga, strasznie lubię czytać Twoje posty i oglądać zdjęcia :) Mam nadzieję, że zdobędziesz jeszcze wieelu czytelników!

    OdpowiedzUsuń
  24. czym byłby blog bez czytelników :) zazdroszczę wytrwałości bo sama nie dawno zaczęłam dopiero :)
    http://carolinexs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratulacje i obyś była tutaj jeszcze za rok :) Bardzo lubię Twojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  26. Cieszę się, że okazało się, że była to dobra decyzja. Czasami warto zaryzykować, aby później móc być zadowolonym ze swoich wyborów. To prawda, dzięki prowadzeniu bloga możemy się nauczyć troszkę zorganizowania i systematyczności, to niewątpliwie wielki plus. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i bezinteresowną obserwację. To bardzo motywuje! ♥

Szablon wykonany przez Tyler / Enjoy!